słodka depilacja

poniedziałek, kwietnia 11, 2016

Na ostatnim kongresie Beauty Forum z zaciekawieniem obserwowałam kosmetyczki na stoisku ELLA - słodka z natury. Ubrane w kobiece, różowe sukienki prezentowały depilację pastą cukrową.


Pani Emilia zręcznie, w kilkanaście minut wydepilowała całe łydki. Nie sądziłam, że depilacja może być tak szybka i skuteczna. Sekret tkwi nie tylko w recepturze produktu, ale i w odpowiedniej technice.

Pomyślałam, że trzeba wprowadzić tę usługę do mojego salonu kosmetycznego. Bardzo więc ucieszyłam się, z zaproszenia na szkolenie, które otrzymałam od Emilii Chromicz - współwłaścicielki firmy.



Szkolenie przeprowadziła przesympatyczna Agnieszka. Skład pasty cukrowej okazał się być prosty i w pełni ekologiczny. Oparty wyłącznie na naturalnych składnikach: woda, cukry, sok z cytryny i opcjonalnie gliceryna. Byli też tacy, którzy chcieli jeść ją łyżkami :)


Do wyboru mamy cztery rodzaje past, które dobieramy w zależności od miejsca depilacji, techniki (manualna lub paskowa) oraz temperatury pomieszczenia i naszych dłoni.


Każda z nas mogła poznać, wypróbować i dobrać odpowiedni typ produktu dla siebie. Innowacyjnym kosmetykiem ELLA jest puder bambusowy, który nakładany na skórę przed depilacją sprawia, że cukrowanie to czysta przyjemność. Po depilacji zaś, można użyć  kojąco-łagodzącego żelu miętowego. Wszystko to i wiele innych produktów potrzebnych do kompleksowego zabiegu z pastą odnalazłam w swoim Pakiecie Maxi Słodycz :)


Dość słodzenia, pora przystąpić do praktycznych warsztatów i wyrwać trochę włosów. Pasta cukrowa WARM po rozgrzaniu przybiera fantastyczny, karmelowy kolor. Nabiera się ją za pomocą szpatuły, a następnie spektakularnie nakręca na palce. 


Agnieszka wytłumaczyła nam w jaki sposób postępować z krnąbrnymi włoskami. Nakładając pastę należy wyprowadzić je ze strefy komfortu, jakby otulić, a następnie umiejętnie poderwać.


My, kosmetyczki z doświadczeniem, miałyśmy niezłą zabawę, zanim Agnieszka nie pokazała nam w jaki sposób zaprzyjaźnić się z cukrowaniem :) 




Zapewniam Was, że każdy może nauczyć się depilacji pastą, należy jedynie wybrać odpowiedni produkt i poćwiczyć pod okiem dobrego szkoleniowca.
 


Klasyczny trawnik angielski, francuski pas zieleni, nocne życie Hollywood, bynajmniej nie jest to mój plan podróży na najbliższe wakacje, ale fantazyjne nazwy depilacji intymnej z pastą ELLA. Klientki coraz częściej decydują się na usuwanie włosów w tej okolicy. Nauka odpowiedniego ułożenia ciała, naciągania skóry i pracy z pastą z pewnością przydadzą mi się w salonie.

Byłam mile zaskoczona efektami zabiegu, pasta usunęła nawet kilku milimetrowe włoski, nie powstały zaczerwienienia i podrażnienia.

Szkolenie ELLA przebiegło gładko :)  

Dziękuję serdecznie Pani Emilii i Agnieszce z ELLA oraz moim współkursantkom, wspaniałym kosmetyczkom z pasją i energią do nauki: Joannie z Gabinetu Kosmetyki Naturalnej w Lublinie i Oldze z Salonu Beauty ROOM w Puławach.


Więcej informacjihttp://ella-cosmetics.com/
   

Podobne posty

9 komentarze

Subskrybuj