Kosmetyczka w ciąży

wtorek, września 01, 2015

Na pewno nie umknęło Waszej uwadze, że jestem w zaawansowanej ciąży. W błogosławionym stanie czuję się dobrze, więc przez cały czas jestem aktywna zawodowo. W poprzedniej ciąży udało mi się pracować aż do ostatniego dnia;) Z pewnością ciąża jest dużym obciążeniem (choć wolę określenie sporym wyzwaniem) dla organizmu kobiety, dlatego też w tym okresie trzeba zwrócić szczególną uwagę na następujące aspekty pracy kosmetyczki:

1. ERGONOMIA
2. SUBSTANCJE SZKODLIWE I ZAGROŻENIE BIOLOGICZNE
3. APARATURA
4. TRYB PRACY


1. ERGONOMIA- CZYLI KOMFORT PRACY

Rosnący brzuszek powoduje, że w niektórych sytuacjach ciężko jest nam przyjąć wygodną pozycję. Musimy na bieżąco (w zależności od zmiany naszych gabarytów) dostosowywać sobie stanowisko pracy. Zwracajmy uwagę na dopasowanie wysokości stołka i fotela kosmetycznego oraz ustawienie przyborników, aparatury i narzędzi w taki sposób by optymalnie zagospodarować przestrzeń wokół nas. Wygoda i bezpieczeństwo przede wszystkim!
Przyszła mama nie powinna pracować w pozycji stojącej dłużej niż 3h w ciągu dnia, tak więc niektóre zabiegi w miarę możliwości wykonujmy w pozycji siedzącej np. makijaż, hennę, regulację łuku brwiowego. Dbajmy o to, aby często zmieniać pozycję ciała, w ten sposób unikniemy bólu pleców i nadwyrężenia mięśni.




Kobiecie w ciąży nie wolno dźwigać ciężarów powyżej ¼ standardowych wymagań wobec kobiet. W praktyce oznacza to, że jeśli nasza praca wymaga sporadycznego dźwigania możemy podnosić przedmioty nie przekraczające masy 5kg. Zapomnijmy więc na czas ciąży o podnoszeniu wypełnionej wodą wanienki do pedicure i aparatury kosmetologicznej, przenoszeniu fotela kosmetycznego czy choćby wyrzucaniu śmieci.


2. SUBSTANCJE SZKODLIWE I ZAGROŻENIE BIOLOGICZNE

Niestety w pracy kosmetyczki mamy styczność z licznymi substancjami chemicznymi i kontaktu tego właściwie nie możemy całkowicie uniknąć. Na szczęście w kosmetykach dopuszczonych do stosowania substancje te nie występują w wysokich stężeniach. Jednakże kosmetyczka mając częsty kontakt z nimi może odczuć ich negatywne oddziaływanie na organizm.
Pamiętajmy, że istnieją związki szkodliwe, które mogą zaszkodzić zdrowiu dziecka należy więc ograniczyć na okres 9 miesięcy wykonywanie zabiegów:
- przedłużania lub utwardzania płytki paznokciowej za pomocą AKRYLU, ŻELU, FIBERGLASU
- opracowywania, zdejmowania lub rozpuszczania wyżej wymienionych materiałów
- malowania i zmywania paznokci – stosowania lakierów klasycznych i hybrydowych, zmywaczy i rozpuszczalników
- dezynfekcji


Zawód kosmetyczki związany jest z bezpośrednim kontaktem z ludźmi, którzy mogą być nosicielami różnego rodzaju chorób. Z tego względu zalecałabym ograniczenie wykonywania zabiegów z ryzykiem naruszenia ciągłości tkanek np. manualne oczyszczanie skóry, manicure klasyczny cążkowy, pedicure klasyczny i leczniczy, przekłuwanie uszu, body piercing, mezoterapia igłowa, roll-cit.

Bez względu na nasz stan, dla dobra własnego i naszych pacjentów, pamiętajmy o przestrzeganiu zasad BHP m.in. o stosowaniu środków ochrony indywidualnej (rękawiczki jednorazowe, maseczki, okulary ochronne i fartuch), używaniu akcesoriów jednorazowych, dezynfekcji i sterylizacji.


3. APARATURA

Błędem jest założenie, że kosmetyczka w ciąży nie może wykonywać żadnych zabiegów z zastosowaniem aparatury. Z czystym sumieniem korzystajmy więc z aparatów:
- mikrodermabrazja diamentowa i oksybrazja
- głowica ciepło-zimno
- vacum
- spray- pulweryzacja
- brushing
- wapozon (bez opcji ozonowania i aromaterapii)
- parafiniarka i woskownica
- lampa lupa

Nie zalecam używać w ciąży następujących sprzętów:
- aparatury emitującej ultradźwięki (sonoforeza i peeling kawitacyjny)
- fale radiowe
- mezoterapia bezigłowa, elektroporacja
- aparatura wibracyjna
- lampy emitujące promieniowanie IR (solux, infra-rouge, minina) i UV (lampy opalające- solarium, lampa Wooda)
- laser
- darsonvalizacja
- galwanizacja, jonoforeza, dezinkrustacja, elektrostymulacja (ze względu na ryzyko przypadkowego kontaktu z prądem)

Ciąża to nie choroba, nie traktujmy więc tego okresu jedynie jako czasu ograniczeń i zakazów. Rezygnacja z wykonywania niektórych zabiegów może być dla nas okazją do rozwoju w innych dziedzinach kosmetologii. Spokojnie możemy wykonywać:
- zabiegi pielęgnacyjne na bazie bezpiecznych kosmetyków, technik manualnych (masaż, digitopresura, refleksologia) akcesoriów (kule, wachlarze, muszle, bańka chińska)
- eksfoliację naskórka za pomocą kwasów
- manicure biologiczny, SPA i japoński
- pedicure biologiczny i SPA, zakładanie na wrośnięty paznokieć klamry złotej i plastikowej
- parafina dłoni i stóp
- makijaż, wizaż i stylizację
- hennę brwi i rzęs wraz z regulacją
- depilację za pomocą wosku lub pasty cukrowej
Ja w czasie ciąży odnalazłam nową pasję- makijaż permanentny.


4. TRYB PRACY

Spójrzmy prawdzie w oczy- praca kosmetyczki jest pracą fizyczną, dlatego mierzmy siły na zamiary, a nie zamiary na siły. Gdy poczujemy się zmęczone lub będą nam doskwierały dolegliwości ciążowe dobrym pomysłem jest robienie sobie regularnych krótkich przerw, spacery na świeżym powietrzu, częste zmiany pozycji oraz krótki odpoczynek na fotelu. Możemy też rozważyć zmniejszenie wymiaru czasu pracy- szczególnie w I i III trymestrze. II trymestr ciąży, nazywany miodowym, najczęściej nie wiąże się z poważniejszymi dolegliwościami.

Jeśli nasz stan zdrowia i ogólne samopoczucie jest dobre bez obaw możemy pracować nawet przez całą ciążę. Bądźmy jednak ostrożne, nie bagatelizujmy objawów zmęczenia czy osłabienia, regularnie chodźmy na badania i wizyty lekarskie. Gdy zajdzie taka potrzeba- na czas ciąży zrezygnujmy z pracy, bo zdrowie maluszka i jego mamy jest przecież najważniejsze.



Podobne posty

4 komentarze

Subskrybuj